Poniedziałek, 14.10.2019

 

Pliki cookies 01:33
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Drzwi wewnętrzne i zewnętrzne z montażem

Paweł Sasiela

Pozytywny Śląsk

Za nami pierwsza tegoroczna kolejka LOTTO Ekstraklasy. Spośród dolnośląskich zespołów mecz o największym ciężarze gatunkowym rozgrywał Śląsk. Wrocławianie udźwignęli presję.

© Paulina Konofal

Z przyjemnością patrzyło się na ofensywnie grającą jedenastkę WKS-u, pod wodzą nowego szkoleniowca. Zielono-biało-czerwoni grali z polotem i chciałoby się, żeby tak pozostało do końca sezonu. Trudno jednak wydawać wyroki po jednym meczu. Pierwsza kolejka to zawsze wielka niewiadoma. Nie wiemy jak Śląsk wypadłby na tle teoretycznie silniejszego rywala. Zagłębie Sosnowiec to przecież wciąż czerwona latarnia ligi. 

W przerwie zimowej beniaminek pozyskał dziesięciu nowych graczy, którzy przynajmniej na papierze wydawali się być jak na naszą ekstraklasę naprawdę poważnymi wzmocnieniami. Sosnowiczanie imponowali skutecznością na rynku transferowym, jakiej brakowało im jesienią w piłkarskiej elicie. Tylko dlatego, że Jagiellonia wyrwała trzech podstawowych graczy krakowskiej Wisły, ekipa ze Stadionu Ludowego nie została okrzyknięta królem zimowego polowania. W wyjściowej jedenastce we Wrocławiu w zespole gości wybiegło siedem nowych twarzy.

Żeby zespół znad Brynicy zaczął działać jak sprawna maszyna, potrzeba czasu. W Zagłębiu Dąbrowskim zaryzykowali, ale pierwszy mecz pokazał tylko, iż zima nie jest dobrym momentem na gruntowną przebudowę. Wiosna jest wyjątkowo krótka, a wszystko będzie działo się tak szybko, że nim Zagłębie odpali, może obudzić się w Fortuna 1 Lidze.

Dlatego we Wrocławiu nie można popadać w euforię czy samozachwyt po pewnym zwycięstwie z kompletnie przebudowaną drużyną z Sosnowca. Choć wygrana w niezwykle ważnym meczu będzie zapewne pozytywnym kopem do dalszej wędrówki w górę ligowej tabeli. We wczorajszym meczu, zamykającym 21 kolejkę, równie efektownie wystartował przedostatni w stawce Górnik Zabrze. Gra czternastokrotnych mistrzów Polski mogła podobać się nie mniej niż to, co w sobotę zaprezentował Śląsk.

Także Wisła Kraków, mimo porażki, zaprezentowała się z dobrej strony. "Biała Gwiazda" zagrała ofensywnie, większe problemy niż ze stwarzaniem sobie okazji miała natomiast we własnym polu karnym. Stąd porażka. W najbliższej kolejce to właśnie z ekipą ze stolicy Małopolski zmierzy się Śląsk. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie, bowiem tym razem to krakowianom pomagać będą ściany.

LOTTO Ekstraklasa 2018/2019
Poz Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Piast Gliwice 37 21 9 7 57-33 72
2 Legia Warszawa 37 20 8 9 55-38 68
3 Lechia Gdańsk 37 19 10 8 54-38 67
4 Cracovia 37 17 6 14 45-43 57
5 Jagiellonia Białystok 37 16 9 12 55-52 57
6 KGHM Zagłębie Lubin 37 15 8 14 57-48 53
7 Pogoń Szczecin 37 14 10 13 57-54 52
8 Lech Poznań 37 15 7 15 49-48 52
 
9 Wisła Kraków 37 14 7 16 67-63 49
10 Korona Kielce 37 12 11 14 42-54 47
11 Górnik Zabrze 37 12 10 15 48-53 46
12 Śląsk Wrocław 37 12 8 17 49-45 44
13 Arka Gdynia 37 10 12 15 49-51 42
14 Wisła Płock 37 10 11 16 50-58 41
15 Miedź Legnica 37 10 10 17 40-65 40
16 Zagłębie Sosnowiec 37 7 8 22 49-80 29

Więcej wiadomości

Więcej