Poniedziałek, 17.06.2019
Pliki cookies 06:50
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Rekrutacja w PWSZ w Legnicy

Tak dla parku na Kępie Mieszczańskiej. Nie dla Lex Deweloper

Poseł na Sejm RP Michał Jaros, radny Michał Górski, aktywistka miejska z Nowe Nadodrze Izabela Duchnowska oraz aktywiści działający na rzecz parku na Kępie Mieszczańskiej zwołali konferencję, na której sprzeciwili się zapisom Lex Deweloper.

© materiał prasowy

Jak alarmują wrocławska Kępa Mieszczańska stanowi jeden z niewielu zlokalizowanych w bliskim sąsiedztwie Rynku obszarów, który nie został jeszcze w pełni zagospodarowany. Nie można więc dopuścić do tego, aby dzięki szkodliwym zapisom tzw. ustawy Lex Deweloper, na obecnych gruntach należących do Agencji Mienia Wojskowego, powstało kolejne osiedle mieszkalne. Mieszkańcy Kępy Mieszczańskiej pragną na swoim osiedlu parku, terenów zielonych, które będą spełniały funkcję zielonych płuc i miejsca do odpoczynku i rekreacji.

- Chcemy Wrocławia, jako miasta harmonijnego, kompletnego i komfortowego dla jego mieszkańców. Miasta przyjaznego dla mieszkańców, a nie wyłącznie deweloperów. Z takimi hasłami występowaliśmy podczas kampanii i te obietnice teraz realizujemy. We Wrocławiu i tak mamy problem z ładem przestrzennym, rozlewającym się miastem, nielogiczną rozbudową. Powstało wiele osiedli bez dostępu do szkół, parków czy komunikacji zbiorowej. Pojawił się poważny problem jakim jest ustawa Lex Deweloper, która daje możliwość budowania w miejscach do tego nie przeznaczonych. Takim miejscem jest Kępa Mieszczańska, wskazane miejsce mogłoby zostać wykorzystane na park. Jako parlamentarzysta składam trzy interwencje. Jedną do Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego, kolejną do Prezesa Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie, a także do Ministra Obrony Narodowej w sprawie miejsca na Kępie Mieszczańskiej, które przeznaczone jest na park – rozpoczął poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Jaros.

W dalszej części parlamentarzysta przytoczył problemy ogólnokrajowe, które mają negatywny wpływ na przyrodę i życie wszystkich mieszkanek i mieszkańców.

- PiS walczy z kornikami wycinając drzewa, walczy z ASF chcąc zabić 200 tys. dzików, chcą budować mieszkania kosztem prawa lokalnego, które zostało ustanowione w radach gminy z urzędnikami, ekspertami oraz przede wszystkim z mieszkankami i mieszkańcami – dodał Jaros.

Propozycję zablokowania ustawy Lex Deweloper przedstawił radny Michał Górski.

- Ta ustawa kładzie się negatywnym skutkiem na planowanie przestrzenne, ponieważ pozwala na lokalizowanie inwestycji budowalnych w miejscach do tego nie przeznaczonych - argumentuje Michał Górski. - Chcemy rozpocząć dyskusję nad tzw. „lokalnymi standardami urbanistycznymi”. Ustawa Lex Deweloper pozwala samorządom w drodze aktu prawa miejscowego na doprecyzowanie ustawowych kryteriów. W trakcie dyskusji chcemy zaostrzyć te kryteria o maksymalne 50%, które ustawa przewiduje. W przypadku braku wprowadzenia standardów, braku podejścia do tematu Lex Deweloper, już dzisiaj deweloperzy mogliby korzystać z przepisów ustawy, które są bardzo krzywdzące - dodaje.

Głos zabrała również aktywistka miejska z Nowe Nadodrze Izabela Duchnowska.

- Na Nadodrzu w dalszym ciągu istnieje problem z największą liczbą pieców węglowych. Osiedle, które powstaje jako część Nadodrza, tj. Kępa Mieszczańska, już w tym momencie jest bardzo gęsto zabudowane. Ta ostatnia działka, która w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest zaznaczona jako teren zielony, jest ostatnim miejscem w centrum, które może być przeznaczone na park. To jest sprawa nas wszystkich. Apeluję, nie budujmy tam bloków! - mówi Izabela Duchnowska.

Komentarze (1)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Piotr
Piotr10 stycznia o 20:23
Zgadzam się z akcją, tylko pragnę zauważyć, że za obecną ogólną sytuację w mieście odpowiadają przede wszystkim władze miejskie, które od lat wywodzą się z politycznego środowiska, z którym i pan poseł jest czy był związany. A jak wygląda dziś Wrocław, po latach rządów najpierw pana Zdrojewskiego, a przede wszystkim późniejszych rządach pana Dudkiewicza? Zakorkowany, zasmogowany, zabudowany w niemal każdym wolnym metrze kwadratowym. Do tego buduje się bez żadnej wizji osiedla bez placów zabaw, nowych parków, boisk itd. Sztandarowy przykład Maślice, gdzie buduje się potężne osiedla nie myśląc o rozbudowie torowisk tramwajowych i przy jednopasmowej (!) głównej drodze wylotowej z jednej strony w kierunku centrum, a w drugą stronę w kierunku Leśnicy. To jest najbardziej porażające. Nie wiem na ile w dzisiejszej akcji jest pomyślunku, a na ile czystej politycznej kalkulacji, ale doceniam zwrócenie uwagi na problem. Jest on jednak zdecydowanie szerszy i nie ogranicza się jedynie do ustawy Lex Deweloper, a tym bardziej jedynie do Kępy Mieszczańskiej...
1 Lubię to: 1
Super: 0
Ha ha: 0
Wow: 0
Przykro mi: 0
Wrr: 0
Lubię to! Udostępnij

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej