Wiesława Różewicz (z domu Kozłowska) była w czasie II wojny światowej łączniczką AK. Tadeusza Różewicza poznała w czasie okupacji. Ślub wzięli po wojnie; byli małżeństwem przez 65 lat.
O śmierci Wiesławy Różewicz poinformował w czwartek w swoich mediach społecznościowych Zakład Narodowy im. Ossoliński we Wrocławiu. "Ze smutkiem żegnamy Panią Wiesławę Różewicz, żonę Tadeusza Różewicza, który w wierszu "czego byłoby żal" pisał o Niej: "uśmiechu Wiesławy kiedy mówi dzień dobry i dobranoc i kiedy nic nie mówi kiedy zamyka za mną drzwi i otwiera po długiej podróży i po powrocie z dalekiej dla niej krainy gdzie budowałem wiersz"" - napisano. (PAP)
Piotr Doczekalski
pdo/ aszw/

