Poniedziałek, 22.07.2024

 

Pliki cookies 18:17
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama

(FOTO, FILM) Czaszki ofiar zbrodni katyńskiej

W środę 21 czerwca w Kościele Garnizonowym św. Elżbiety we Wrocławiu, pierwszy raz od 13 kwietnia 2015 r. otwarty został sarkofag, w którym znajdują się trzy czaszki ofiar zbrodni katyńskiej.

Dr Krzysztof Łagojda z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN we Wrocławiu spotkał się z pracownikami Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu dr. Jerzym Kaweckim i dr. Jędrzejem Siutą.

Spotkanie miało na celu przeprowadzenie oględzin medycznych. Materiał ze spotkania został opublikowany po raz pierwszy. Wcześniej opinia publiczna nie miała możliwości zapoznania się z oględzinami czaszek katyńskich.

Dzięki znakomitej współpracy Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu z Zakładem Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich pokazujemy państwu materiał absolutnie unikatowy, oględziny czaszek katyńskich, które z dużym prawdopodobieństwem przywiózł z Katynia do Wrocławia prof. Gerhard Buhtz, kierownik prac ekshumacyjnych w 1943 r.

"Wiele mówiło się o tych czaszkach, narosło wiele mitów, nieprawdziwych informacji, stąd działania podjęte przez Oddział IPN we Wrocławiu i Zakład Medycyny Sądowej, aby pewne kwestie wyjaśnić. Projekt katyński, którego jestem autorem, ma przede wszystkim na celu przybliżenie podstawowych informacji o zbrodni katyńskiej, ale również skupienie się na historii czaszek katyńskich. Dawny Breslau czyli Wrocław ma z tą historią wiele wspólnego" – mówi dr Krzysztof Łagojda z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN we Wrocławiu.

Niezależnie od tego nadal trwają prace mające na celu izolację materiału DNA i stworzenie profili identyfikacyjnych, co pozwoliłoby stwierdzić, że czaszki te należą do konkretnych ofiar zbrodni w Katyniu.

"Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda się postawić w tej kwestii kropkę nad i. Te czaszki to swoiste miejsce kultu tutaj we Wrocławiu, nie tylko dla najbliższych rodzin ofiar, czyli rodzin katyńskich, ale dla wszystkich, który znają tę historię i próbują ją zgłębiać. To nasz obowiązek, aby rozpowszechniać wiedzę o tych relikwiach" – dodaje Łagojda.

Spotkaniu towarzyszył dr Stanisław A. Bogaczewicz z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN we Wrocławiu oraz dr Teresa Gwara, prezes Stowarzyszenia Dolnośląska Rodzina Katyńska.

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej