Piątek, 26.04.2024 260

 

Pliki cookies 09:14
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
SofaMeble.pl - Eleganckie meble tapicerowane
Baseny ogrodowe, materace i akcesoria - sklep NajlepszeBaseny.pl

Brązowy medal na MŚ w strzelectwie. Komentarze zawodników

Katarzyna Klepacz i Szymon Wojtyna - za nimi fenomenalny start w konkurencji par mieszanych w pistolecie dowolnym na 50 metrów, na trwających w Kairze strzeleckich Mistrzostwach Świata. Polski duet zdobył III miejsce.

© Materiały prasowe / PZSS

Katarzyna Klepacz (Legia Warszawa) oraz Szymon Wojtyna (Śląsk Wrocław) wygrali 16:14 pojedynek o brąz z parą Ukraińców: Oksaną Kowalczuk i Olechem Omełczukiem. Dla naszych pistoleciarzy to był ważny i symboliczny start.

"Przede wszystkim... nie spodziewałem się znaleźć na strzelnicy finałowej w konkurencji pistolet dowolny na dystansie 50 metrów" - podsumowuje Szymon Wojtyna i nie chodzi tu o emocje, a o kwestie organizacyjne. "Po tym jak wycofano pistolet dowolny z puli konkurencji rozgrywanych na Igrzyskach, po prostu finały nie są już w tej konkurencji rozgrywane".

Nieco się jednak zmieniło i z tej szansy nasi pistoleciarze skorzystali dość efektownie. "Dzięki meczowi w nowej konkurencji, już nie indywidualnie ale w parach mieszanych, znów dotarłem na finałówkę. Ostatni i jedyny raz w finale pistoletu dowolnego, w zawodach międzynarodowych, strzelałem na mistrzostwach Europy juniorów w 2015 roku" - dodaje zawodnik Śląska Wrocław. "Byłem spokojny, ale... jednak ranga imprezy sprawiała, że opanowanie i koncentracja przychodziły z większym trudem".

Sporo emocji towarzyszyło też Katarzynie Klepacz, która trzy lata temu (po długiej przerwie) wróciła do startów w zawodach. Z kariery sportowej zrezygnowała w 2003 roku, skupiła się na trenowaniu młodzieży. "To dla mnie bardzo ważne, bo mam 45 lat i dużo osobistych przeżyć za sobą. Zaczynam coś "starego" od nowa. To wciąż te same emocje, ale już inne i dojrzalsze spojrzenie" - podsumowuje zawodniczka Legii Warszawa. "Do sportu wróciłam dzięki wsparciu mojego klubowego Trenera Roberta Osmulskiego".

"Ten medal to nagroda nie tylko dla nas, zawodników" - dodaje Katarzyna Klepacz. "Trenerka Jolanta Samulewicz stworzyła świetny team, bardzo dobrze strzela mi się z Szymonem. Ona też nad wszystkim czuwa. Przez telefon wspierał mnie Robert Osmulski z Legii Warszawa. Współpracuje z nami fizjoterapeuta Krystian Mrozik, psycholog Hubert Trzebiński i wiele, wiele innych osób. To jest nasz medal!" - uśmiecha się.

Tytuł mistrzowski w konkurencji par mieszanych w pistolecie dowolnym na 50 metrów zdobyli Chińczycy Ranxin Jiang i Bowen Zhang, wicemistrzami są Munchżul Cagbadrach i Dauwaachu Enchtaidżan z Mongolii. Drugi brąz w tej konkurencji przypadł Chińczykom Xue Li i Jinyao Liu.

Polskę na Mistrzostwach Świata w Kairze reprezentuje 29 strzelców, seniorów i juniorów w konkurencjach karabinowych i pistolecie. Biało-czerwoni mają na koncie w sumie dwa medale, w weekend tytuł wicemistrza świata w karabinie na 50 m z trzech postaw zdobył Tomasz Bartnik (Legia Warszawa).

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej