Cenny punkt w Krakowie

Cenny punkt w Krakowie

W dużej mierze dzięki znakomitym zawodom Antona Kanibołockiego legniczanie wywieźli bezbramkowy remis z Krakowa.

Dla obu zespołów był to pojedynek wagi ciężkiej. Już w 2 minucie na bramkę gospodarzy uderzał Petteri Forsell. Trzy minuty później piłka po strzele Mateusza Wdowiaka trafiła do siatki legniczan, ale po wyraźnym spalonym. W 8 minucie uderzał Damian Dąbrowski, ale nie stworzył większych problemów Antonowi Kanibołockiemu. Minutę później Janusz Gol posłał niemal idealną, prostopadłą piłkę do Sergeia Zenjova, po której Estończyk znalazł się sam na sam. Górą z pojedynku wyszedł golkiper Miedzi!

W 17 minucie Ołeksij Dytiatjew strzelał głową po dośrodkowaniu z prawej strony, ale obok bramki. Sześć minut później legnicki zespół fenomenalnymi interwencjami uratował Kanibołocki, broniąc strzały Zanjova i Budzińskiego z bliskiej odległości. W 36 minucie Budziński uderzał z prawej strony, ale bramkarz Miedzi był na posterunku. Do przerwy, w dużej mierze dzięki znakomitej postawie Kanibołockiego, w Krakowie było 0:0.

Pięć minut po wznowieniu Dąbrowski dośrodkował z prawej strony z rzutu wolnego. Głową strzelał rezerwowy Filip Piszczek, ale znów lepszy był Kanibołocki. Pięć minut później Dąbrowski z rzutu rożnego znów wrzucił piłkę na głowę Piszczka. Tym razem po strzale napastnika Cracovii futbolówka odbiła się od ziemi i przeleciała nad poprzeczką. 

W 64 minucie Łukasz Garguła zagrał na prawą stronę. Tam piłkę przejął Henrik Ojamaa i uderzył, ale piłka minęła bramkę. Trzy minuty później Kanibołocki obronił strzał Siplaka z najbliższej odległości, a piłkę z bramki wybił Adrian Purzycki. Za chwilę uderzeniem zza pola karnego próbował zaskoczyć golkipera Miedzi Budziński, ale Kanibołocki nie takie strzały dziś bronił...

W 73 minucie Henrik Ojamaa zagrał do Garguły, a ten uderzył z około dwudziestu metrów. Pesković wybił na rzut rożny. Dwie minuty później Forsell uderzył z rzutu wolnego, ale lepszy okazał się golkiper "Pasów". W doliczonym czasie z rzutu wolnego uderzył Forsell, ale Pesković odbił piłkę. Tak mecz zakończył się remisem.

 

Cracovia Kraków - Miedź Legnica 0:0

Żółte kartki: Dąbrowski (90+1) - Fernandez (53), Cruz (90)

Sędziował: Paweł Gil

Asystenci: Konrad Sapela, Marcin Borkowski

Cracovia: Pesković - Rapa, Dytiatjew, Datković, Siplak - Zenjov, Gol, Dąbrowski, Wdowiak (81. Sierdierow) - Budziński (80. Helik), Cabrera (46. Piszczek); trener Michał Probierz

Miedź: Kanibołocki - Zieliński, Bartczak, Cruz, Pikk - Ojamaa, Fernandez (89. Miljković), Purzycki, Garguła (76. Piątkowski), Piasecki (70. Łobodziński) - Forsell; trener Dominik Nowak

LOTTO Ekstraklasa Miedź Cracovia Anton Kanibołocki runda jesienna sezon 2018/2019

Reklama
Udostępnij tę dyskusję na

Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.