Wtorek, 02.06.2020

 

Pliki cookies 15:13
Serwis korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.
Reklama
Rekrutacja w PWSZ w Legnicy

Szumowski: gdybyśmy nie wprowadzili restrykcji zakażonych mogłoby być już 16,5 tys. osób

Gdybyśmy nie wprowadzili restrykcji dotyczących przemieszczania się i izolacji to predykcje mówią o 16,5 tys. osób zakażonych; obecnie mamy ich 4201 - mówił w poniedziałek w Sejmie minister zdrowia Łukasz Szumowski.

© Materiały prasowe / PAP

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki przedstawił informację rządu w związku z epidemią koronawirusa, później kluby przedstawiły swoej stanowiska, a następnie posłowie zadawali przedstawicielom rządu pytania.

Zabierając głos po pytaniach posłów szef resortu zdrowia przekazał, że obecnie w szpitalach zakaźnych jednoimiennych przebywa blisko 1800 pacjentów. "Jest 107 pacjentów na respiratorach i tych respiratorów mamy ok. 1,5 tys. w szpitalach zakaźnych i szpitalach jednoimiennych" - mówił Szumowski.

Przypomniał, że w Polsce liczba osób zakażonych koronawirusem wzrosła do 4201. "Gdybyśmy nie wprowadzili tych restrykcji dotyczących przemieszczania się i izolacji to dzisiaj predykcje mówią o 16,5 tys. osób zakażonych. To jest ta skala i ta różnica" - powiedział.

Minister wskazał, że do tej pory wykonano ponad 85 tys. testów. "To jest ponad 2,2 tys. na milion mieszkańców i na 4000 zakażonych, plasuje nas to w czołówce peletonu krajów, które były na tym etapie epidemii" - powiedział.

Podkreślił, że medycy mają pierwszeństwo w dostępie do testów. "Każdy medyk, który ma podejrzenie zetknięcia się z koronawirusem i wysokie prawdopodobieństwo (zachorowania) ma prawo w pierwszej linii do testów i tzw. szybkiej ścieżki" - powiedział Szumowski.

Zaznaczył, że w ciągu doby przeprowadzanych jest ok. 8 tys. testów. Dodał, że potencjał laboratoriów w tym zakresie wynosi do 13,5 tys. testów na dobę. "W ostatnich dniach poprosiłem prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o to, żeby zaczął płacić za wszystkie testy we wszystkich szpitalach dla pacjentów i personelu, co jeszcze zwiększy potencjał testowania" - podkreślił.

Nikt nie mówił, że służba zdrowia jest krainą mlekiem i miodem płynącą. To byłoby absurdem i byłoby nieuzasadnione. Ale mówimy, że walczymy o sprzęt ochrony osobistej. Dostarczyliśmy w zeszłym tygodniu ponad 7 mln maseczek, 2,5 mln rękawiczek, 500 tys. maseczek hepa i 400 tys. litrów płynu do dezynfekcji – przypomniał.

Dodał, że zakontraktowane są kolejne 31 mln maseczek, 28 mln maseczek hepa i 14 mln rękawiczek. Zaznaczył, że sprzęt ochrony osobistej został także przekazany do wojewodów w celu rozdysponowania go m.in. do DPS-ów.

"Staramy się dostarczać ile tylko można sprzętu ochrony osobistej (...) już teraz nie tylko do szpitali zakaźnych jednoimiennych, ale do wszystkich szpitali w Polsce" - wskazał minister zdrowia.(PAP)

Karolina Kropiwiec

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej