"Chcemy zacząć od siebie" - wskazał premier, przypominając, że już w sierpniu w Kancelarii Premiera przestano używać papierowych kubków, a od 1 października powinny zniknąć m.in. plastikowe butelki i talerzyki.
– Kilkadziesiąt ton plastikowych produktów powinno zostać jak najszybciej wyeliminowane z administracji rządowej – powiedział. Dodał, że już w 2020 r., "cały rząd, cała administracja" powinna stać się "bardziej ekologiczna, przyjazna dla środowiska, ale przede wszystkim przyjazna dla przyszłych pokoleń".
Przypomniał, że rząd PiS zmniejszył normy antysmogowe, podczas "gdy nasi poprzednicy je podnieśli". Dodał też, że to rząd "wyeliminował zrzut ścieków z oczyszczalni "Czajka", która została nieprawidłowo wykonana". (PAP)

