Pierwsza odsłona długo rozczarowywała. Lepsze fragmenty na zmianę mieli gospodarze i goście, ale gra toczyła się przede wszystkim w środkowej strefie. Z większym animuszem zaczęło Zagłębie II, jednak w 3 minucie Kamil Piątkowski uderzył bardzo wyraźnie nad bramką. Dziesięć minut później groźnie strzelał Rafał Adamski. W 26 minucie z rzutu wolnego spróbował aktywny w meczu Patryk Mucha.
Najwięcej sytuacji przyniosła końcówka, która wyraźnie należała do zielono-niebiesko-czerwonych. Najpierw w 39 minucie po wyrzucie z autu i chwilowym zamieszaniu w polu karnym gości, piłka trafiła do Błażeja Skórskiego, który uderzył nad bramką. Następnie w znakomite sytuacji po podaniu Michała Pojaska znalazł się Adamski. Strzał napastnika nie bez trudu za linię końcową wybił Kacper Bieszczad. Golkiper lubinian świetną interwencją popisał się jeszcze w ostatniej minucie regulaminowego czasu pierwszej połowy, gdy w sytuacji sam na sam powstrzymał Tomasza Żylińskiego.
Przerwa nie przystopowała legniczan, którzy wraz z początkiem drugiej połowy ruszyli do przodu. W 48 minucie ładnie sprzed pola karnego strzelał Przemysław Porębski, jednak Bieszczad nie dał się zaskoczyć. Pięć minut później bramkarz Zagłębia nie miał tyle szczęścia. Dośrodkowanie Porębskiego na gola pewnym strzałem zamienił Tomasz Żyliński.
Lubinianie nie mieli już nic do stracenia. W 57 minucie nad poprzeczką uderzył z lewej strony Vladislav Sirotov. Z kolei w 62 minucie Jan Szpaderski najpierw nie pozwolił w polu karnym oddać strzału Patrykowi Szyszowi, a następnie zatrzymał uderzenie Jakuba Rysia. Cztery minuty później niezłym strzałem popisał się Wiktor Nahrebecki, ale Szpaderski wybił piłkę za linię końcową.
W 70 minucie Josiah Chukwudi z lewej strony dośrodkował wprost na głowę Adamskiego, ale napastnik uderzył niecelnie. Dwie minuty później piłkę po strzale głową złapał bramkarz Miedzi II. Lubinianie atakowali. W 76 minucie potężne uderzenie oddał Mucha, ale Szpaderski okazał się lepszy.
Końcówka znów należała do legniczan, a mecz w pojedynkę rozstrzygnąć mógł Żyliński. W 80 minucie posłał bombę na bramkę Zagłębia II, ale skończyło się tylko rzutem rożnym. Siedem minut później ponownie uderzał z dystansu, ale i tym razem bez efektu bramkowego. W 89 minucie Żyliński uderzył natomiast w środek bramki po dośrodkowaniu z prawej strony. Bieszczad nie miał problemów ze schwytaniem piłki. Po końcowym gwizdku powody do świętowania miał jednak gracz Miedzi II.
Miedź II Legnica – Zagłębie II Lubin 1:0 (0:0)
Bramka: Żyliński (53)
Żółte kartki: Skórski (25), Żyliński (86) – Soszyński (35), Kruk (84)
Sędziował: Andrzej Urban
Asystenci: Piotr Bajer, Łukasz Nalepa
Miedź II: Szpaderski – Pojasek, Przygocki, Lewandowski (74. Śliwiński), Zatwarnicki, Skórski, Adamski, Porębski, Sutor, Chukwudi (81. Poręba), Żyliński; trener Radosław Bella
Zagłębie II: Bieszczad – Warpas, Piątkowski, Kruk, Bogacz, Soszyński (68. Więcek), Witsanko, Mucha, Szysz, Ryś (65. Borkowski), Sirotov (59. Nahrebecki); trener Adam Buczek

