Do akcji dołączyło 20 osób.
– W ciągu zaledwie 3 godzin udało się zebrać 6 worków odpadów zmieszanych, 13 worków tworzyw sztucznych, w tym 4 pozostawione grille, 16 worków szkła oraz 6 worków papieru. Łączna waga odpadów to w przybliżeniu 250 kilogramów. Najwięcej było szklanych butelek po piwie i wódce, ale nie były aż tak uciążliwe jak zbieranie kapsli i plastikowych nakrętek - są ich tam setki! – wylicza Ewelina Panek ze Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.
Oczyszczanie miasta jest możliwością spędzenia czasu na świeżym powietrzu w gronie przyjaciół w połączeniu z czynną ochroną środowiska. Akcja „SprzątaMy ze świadomością” odbywa się cyklicznie w dwu- lub trzytygodniowych odstępach czasowych, a kolejna planowana jest na terenie nowopowstającego Parku Henrykowskiego na Tarnogaju.
– Od dawna organizujemy akcje sprzątania, jeszcze zanim #trashtagchallenge był tak popularny. Teraz w sezonie wiosenno-letnim będziemy organizować je cyklicznie. Już na dwóch pierwszych akcjach w tym roku udało się uzbierać łącznie około 70 worków z odpadami posegregowanymi do recyklingu: na Kępie Mieszczańskiej oraz między mostem Trzebnickim i Warszawskim. W ślad za nami idą inni mieszkańcy i dołączają kolejne organizacje, co nas bardzo cieszy – mówi Julia Rokicka, przewodnicząca Zielonych we Wrocławiu, kandydatka w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Organizatorzy chcą by akcja była okazją do podjęcia dialogu na temat odpadów nieodpowiedzialnie pozostawianych przez mieszkańców, sposobu sortowania surowców do recyklingu oraz edukacji najmłodszych.
– Podczas akcji nie tylko sprzątamy, ale i edukujemy nt. odpowiedniej segregacji odpadów. Ciągle liczymy jednak na to, że władze miasta przekażą odpowiedni budżet na zadbanie o porządek przez profesjonalne służby – dodaje Julia Rokicka.

