Piątek, 23.01.2026

 

Reklama

Śląsk bez bramek z Lechią

Śląsk w drugim z rzędu spotkaniu na własnym boisku nie stracił bramki. Z racji na to, iż wrocławianie gola nie zdołali również zdobyć, mecz przyjaźni zakończył się podziałem punktów.

W meczu przyjaźni, świątecznej atmosfery na boisku miało nie być, gdyż oba zespoły potrzebowały punktów. Szczególnie Lechia, która przed wizytą w stolicy Dolnego Śląska na koncie miała zaledwie jedno "oczko". Początek meczu potwierdził punktowy głód gdańszczan, gdyż to oni starali się nadawać ton boiskowym poczynaniom. W 15 minucie to jednak Śląsk miał szansę na wyjście na prowadzenie po strzale Roberta Picha z ostrego kąta z lewej strony pola karnego. Marić był na posterunku. Chwilę później Lechia odpowiedziała groźnym uderzeniem głową Grzegorza Wojtkowiaka po rzucie rożnym. Piłka minimalnie minęła bramkę gospodarzy.

W 17 minucie podopieczni Tadeusza Pawłowskiego powinni wyjść na prowadzenie. Kamil Biliński otrzymał piłkę w środkowej strefie boiska, ograł Jakuba Wawrzyniaka i ruszył w kierunku bramki gości. Niestety dla wrocławian, będąc sam na sam z Mariciem przestrzelił w znakomitej sytuacji. Dwie minuty później piłkarze obu zespołów otrzymali kilkuminutową przerwę na uzupełnienie płynów od prezentujących efektowną oprawę kibiców. W 30 minucie kolejną znakomitą okazję miał Biliński, jednak z kilkunastu metrów uderzył wprost w bramkarza.

Z kolei w 38 minucie Mariusza Pawełka starał się zaskoczyć Grzegorz Wojtkowiak, który wbiegając w pole karne otrzymał podanie od Grzegorza Kuświka. Trzy minuty później piłkę do siatki Lechii skierował Flavio Paixao, ale arbiter dopatrzył się spalonego. W doliczonym czasie pierwszej połowy oba zespoły stworzyły sobie po jednej dobrej okazji na zdobycie bramki. Atak Lechii skończył się rzutem rożnym, zaś Paixao uderzył głową minimalnie obok słupka bramki gdańszczan.

W drugiej odsłonie pierwszą dobrą sytuację na zdobycie gola mieli piłkarze z Gdańska. W 48 minucie niezły strzał Piotra Wiśniewskiego na rzut rożny wybił Mariusz Pawełek. W 60 minucie Wiśniewski ponownie zagroził bramce Śląska uderzając głową na bramkę wrocławian. Chwilę później po szybkiej kontrze gospodarzy piłka znalazła się w polu karnym Lechii, jednak Pich wyraźnie przestrzelił. W 64 minucie gola powinien zdobyć Biliński, ale znów lepszy okazał się Marić, przenosząc futbolówkę nad poprzeczką. Dwie minuty później napór Śląska, wybijając piłkę na rzut rożny, powstrzymał Janicki.

Przewaga wrocławian stawała się coraz wyraźniejsza. W 70 minucie niecelny strzał z dystansu oddał Tomasz Hołota. Dwie minuty później przed utratą bramki uchronił gości słupek. Hołota zagrał do Paixao, ten idealnym podaniem obsłużył Picha, który nie zdołał skierować piłki do siatki zespołu dowodzonego przez Jerzego Brzęczka. W 78 minucie groźny strzał oddał Kiełb, ale Marić zdołał wybić futbolówkę. Już w doliczonym czasie, bliski bramki dla gości z rzutu wolnego z około 25 metrów był Bruno Nazario, ale Pawełek przeniósł piłkę na rzut rożny. Tym samym bramki na Stadionie Wrocław w niedzielne popołudnie nie padły.

 

Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 0:0

Żółte kartki: Hateley (90.) - Wojtkowiak (34.)

Sędziował: Paweł Gil (Lublin)

Asystenci: Marcin Borkowski (Lublin), Adam Kupsik (Poznań)

Widzów: 7939

Śląsk: Pawełek – Zieliński (63. Pawelec), Celeban, Kokoszka, Dudu Paraiba – Hateley, Hołota – Flavio Paixao, Kiełb, Pich (80. Grajciar) – Biliński (88. Bartkowiak); trener Tadeusz Pawłowski

Lechia: Marić – Wojtkowiak, Janicki, Maloca (85. Silva), Wawrzyniak – Makuszewski (66. Mak), Borysiuk, Vranjes (73. Łukasik), Wiśniewski, Nazario – Kuświk; trener Jerzy Brzęczek

Ekstraklasa 2015/2016
Lp. Drużyna M Z R P Bramki Pkt.
Grupa A
1 Legia Warszawa 37 21 10 6 70-32 43
2 Piast Gliwice 37 20 9 8 60-45 40
3 Zagłębie Lubin 37 17 9 11 55-42 38
4 Cracovia Kraków 37 16 10 11 66-50 36
5 Lechia Gdańsk 37 14 10 13 53-44 32
6 Pogoń Szczecin 37 12 17 8 43-43 30
7 Lech Poznań 37 14 6 17 42-47 27
8 Ruch Chorzów 37 11 8 18 40-60 21
Grupa B
9 Wisła Kraków 37 12 15 10 61-45 32
10 Śląsk Wrocław 37 12 12 13 41-46 31
11 Jagiellonia Białystok 37 13 6 18 46-62 28
12 Korona Kielce 37 10 15 12 39-45 27
13 Termalica Bruk-Bet Nieciecza 37 10 12 15 39-50 26
14 Górnik Łęczna 37 10 9 18 40-53 24
15 Górnik Zabrze 37 6 18 13 38-51 23
16 Podbeskidzie Bielsko-Biala 37 9 12 16 44-58 20

 

UWAGA: Górnik Zabrze, Lechia Gdańsk, Ruch Chorzów, Wisła Kraków zostały ukarane odjęciem punktu.

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej