Poniedziałek, 16.03.2026 132

 

Reklama

Łodzią do finału

Żarty już się skończyły i to wcale nie dlatego, że prima aprilis już za nami. Rozgrywki ORLEN Ligi wkraczają bowiem w decydującą fazę. Teraz każde zwycięstwo może być na wagę złota.

W walce o najwyższe siatkarskie laury pozostały już tylko cztery najlepsze ekipy po sezonie zasadniczym. Wśród nich oczywiście nie zabraknie przedstawicielek Dolnego Śląska. Drugi w sezonie zasadniczym Impel, dzięki wyższej pozycji w tabeli, do półfinału z Grot Budowlanymi Łódź przystępuje na uprzywilejowanej pozycji. Rewanż odbędzie się bowiem we Wrocławiu.

Przypomnijmy, że w fazie play-off o złoto grają cztery najlepsze zespoły ORLEN Ligi. O awansie do wielkiego finału decydują dwumecze. Pierwsze po sezonie zasadniczym, broniące tytułu siatkarki Chemika Police, zwyciężyły dziś pewnie 3:0 w Rzeszowie z Developresem i już chyba tylko kataklizm może odebrać im awans do finału. Policznkom w sobotnim rewanżu wystarczą dwa wygrane sety.

Taki jest też zapewne plan minimum Impelek przed jutrzejszym meczem w stolicy województwa łodzkiego. W przypadku ugrania dwóch setów w starciu z Budowlanymi, podopiecznym Marka Solarewicza wystarczyć będzie zwycięstwo 3:1 na własnym parkiecie. W fazie play-off za wygraną przyznaje się punkty analogicznie jak w rundzie zasadniczej. W przypadku równej liczby punktów meczowych, o awansie zadecyduje "złoty set" do 15 punktów z dwoma "oczkami" przewagi jednej z drużyn. Dlatego tak ważny jest atut własnego boiska w rewanżu.

Łodzianki nie są zbyt wygodnymi rywalkiami dla Impelek. W bieżącym sezonie w trzech próbach aż dwukrotnie pokonały dolnośląską ekipę. U siebie w lidze 3:0 oraz 3:2 w turnieju finałowym Pucharu Polski w Zielonej Górze. Wrocławianki odpowiedziały ligową wygraną 3:1 przed własną publicznością. Było to ostatnie starcie obu ekip w tym sezonie. 

Dodać należy, że w obecnych rozgrywkach Budowlani przegrali jeden mecz mniej, jednak to Impel zgromadził więcej punktów. Będzie to więc niezwykle zacięty półfinał, zdecydowanie bardziej wyrównany niż pojedynek pierwszego Chemika z czwartym Developresem. W dwumeczu łodzianek z podopiecznymi trenera Solarewicza nie sposób wskazać faworytek i naprawdę każde rozstrzygnięcie jest możliwe. W stolicy Dolnego Śląska nikt jednak nie zakłada, że Impelek może zabraknąć w wielkim finale. Tym bardziej, że w niedawnym hicie sezonu zasadniczego wrocławianki rozprawiły się z Chemikiem. Dodać należy jednak, że zwycięstwo nad policzankami zanotowały też siatkarki z Łodzi. 

Początek pierwszego starcia Budowlani - Impel 4 kwietnia o 20:30 w łódzkiej Atlas Arenie. Rewanż 10 kwietnia o 18:00 w Hali Orbita. Emocje na pewno sięgną zenitu!

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej