Derbowemu spotkaniu towarzyszyła wysoka temperatura. Nie tylko w znaczeniu wielkich emocji związanych z pojedynkiem dwóch zespołów z jednego regionu, ale także w znaczeniu dosłownym. Ponad 30 stopni Celsjusza skutecznie zniechęciło piłkarzy obu ekip do podkręcania tempa gry. Najlepszą okazję do zdobycia gola przed przerwą zmarnował w 24 minucie Damian Piotrowski. Chwilę wcześniej ręką we własnym polu karnym zagrał obrońca Miedzi Kevin Lafrance. Uderzający z jedenastu metrów Piotrowski posłał jednak futbolówkę wprost w Budzyńskiego.
W drugiej odsłonie spotkanie nieco się ożywiło. W 54 minucie strzałem z ostrego kąta w długi róg Bednarski po raz pierwszy zmusił do kapitulacji golkipera Miedzi. Legniczanie szukali swojej szansy, ale nie byli w stanie nic wskórać. Dwadzieścia minut po pierwszym golu, wynik podwyższył bowiem Michalec. Uderzeniem niemal z połowy boiska pokonał wysuniętego Budzyńskiego. W 83 minucie trzecią bramkę dla gospodarzy strzelił wypożyczony z krakowskiej Wisły Tomasz Zając. Miedź stać było tylko na honorowe trafienie Mateusza Zatwarnickiego w doliczonym czasie gry.
Dolnośląskie zespoły na mecie rozgrywek sąsiadują w pierwszoligowej tabeli. Niespodziewanie sezon na wyższym, jedenastym miejscu, kończy Chrobry. Beniaminek może zaliczyć rozgrywki do udanych. W zupełnie innych nastrojach są w Legnicy, gdzie przed startem pierwszej ligi zapowiadano walkę o awans do piłkarskiej elity. Tymczasem legniccy sympatycy futbolu znów musieli obejść się smakiem. W klubie z Al. Orła Białego już dziś zapowiadają, że o promocję do ekstraklasy powalczą w kolejnym sezonie. Miedź zapowiedziała dokonanie w lecie kilku solidnych wzmocnień…
Chrobry Głogów - Miedź Legnica 3:1 (0:0)
Bramki: Bednarski (54.), Michalec (74.), Zając (83.) – Zatwarnicki (90.)
Żółte kartki: Bednarski
Sędziował: Mirosław Górecki (Śląski ZPN)
Widzów: 1200
Chrobry: Janicki – Ziemniak (57. Zając), Michalec, Byrtek, Samiec, Bednarski (77. Pisarczuk), Hałambiec, Gąsior, Hudyma, Sędziak (30. Bogusławski), Piotrowski; trener Ireneusz Mamrot
Miedź: Budzyński – Bartczak, Lafrance, Midzierski, Oleksa, Łobodziński (44. Zieliński), Kakoko (73. Wichłacz), Cierpka, Garuch, Szczepaniak, Labukas (65. Zatwarnicki); trener Janusz Kudyba

