Piątek, 16.01.2026 131

 

Reklama

Śląsk idzie na puchary

Dzięki sobotniemu zwycięstwu nad Lechią Gdańsk wrocławianie wskoczyli na czwarte miejsce w tabeli. Śląsk dał jasny sygnał, że w przyszłym sezonie zamierza pokazać się na europejskich boiskach.

W związku z tym, że Puchar Polski trafił w ręce warszawskiej Legii, która nie zakończy sezonu niżej niż na czwartej pozycji, prawo gry w Lidze Europejskiej uzyska zespół, który zakończy rozgrywki tuż za podium T-Mobile Ekstraklasy. Pokonując czwartą przed 35. kolejką Lechię, podopieczni Tadeusza Pawłowskiego poczynili milowy krok w kierunku europejskich pucharów.

Stawką kolejnego, środowego meczu przyjaźni z krakowską Wisłą, będzie więc gra w rozgrywkach międzynarodowych. Emocji z pewnością nie zabraknie i możemy spodziewać się wyrównanego boju, podobnie jak w meczu wrocławian z Lechią, który mógł potoczyć się różnie. Już w 7 minucie Stojan Vranješ, po świetnym dograniu Rafała Janickiego, huknął w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Mariusza Pawełka. Pierwsza połowa należała do gdańszczan, którzy kilkukrotnie zagrozili bramce gospodarzy.

Śląsk pierwszą dogodną sytuację miał tuż przed przerwą, ale od razu mogła skończyć się ona golem. W 45 minucie Tom Hateley narobił sporo zamieszania w szeregach defensywnych gości, w końcu dogrywając na ósmy metr do Flavio Paixao, który bez zastanowienia oddał strzał. Piłka zatrzymała się na poprzeczce!

Losy spotkania rozstrzygnęła sytuacja z 77 minuty. Peter Grajciar zagrał do lewej strony do Roberta Picha. Ten wrzucił piłkę w pole karne, a tam Flavio Paixao dokonał dzieła zniszczenia ładnym technicznym strzałem tuż przy słupku. Śląsk objął prowadzenie, którego nie oddał już do końca spotkania, a mógł nawet pokusić się o powiększenie wyniku.

 

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk 1:0 (0:0)

Bramki: F.Paixao (77.)

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 6986

Śląsk: Pawełek - Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu, Hateley (56. Danielewicz), Hołota, Pich, M. Machaj (61. Grajciar), F. Paixao, M. Paixao; trener Tadeusz Pawłowski

Lechia: Budziłek - Janicki, Guimaraes, Bruno Nazairo, Wojtkowiak, Borysiuk, Łukasik (71. Możdżeń), Vranjes (80. Buksa), Makuszewski (85. Malbasić), Grzelczak, Colak; trener Jerzy Brzęczek

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej