Środa, 17.06.2026

 

Reklama

Śląsk kończy zwycięstwem

W ostatnim meczu sezonu zasadniczego Śląsk Wrocław pokonał trzecią przed tą kolejką Cracovię. Decydującą bramkę w doliczonym czasie gry strzelił Morioka! Chwilę później goście trafili w poprzeczkę.

Mecz ułożył się dobrze dla Cracovii, która za sprawą Mateusza Cetnarskiego, byłego gracza zielono-biało-czerwonych, objęła prowadzenie w 12 minucie. Co prawda przy uderzeniu Budzyńskiego i pierwszej próbie Cetnarskiego górą był Abramowicz, ale przy kolejnym uderzeniu był bez szans.

W 28 minucie faulował Hateley, a po rzucie wolnym głową uderzał Covilo. Abramowicz odbił piłkę do boku. tam dopadł do niej Jendrisek, ale jego strzał został zablokowany. Zaskoczyć golkipera Śląska próbował jeszcze Polczak, jednak nie trafił w światło bramki.

Długimi fragmentami gra toczyła się w środkowej strefie boiska, a dogodnych okazji zwłaszcza w polu karnym Cracovii było jak na lekarstwo. To "Pasy" prowadziły grę, mozolnie konstruując kolejne ataki. Prawdziwe emocje zaczęły się dopiero w końcówce pierwszej odsłony.

W 39 minucie Jaroszyński mocno uderzył z rzutu wolnego, a piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką. Dwie minuty później Morioka wystawił piłkę Mervo, a ten groźnie strzelił z dystansu. Niestety dla gospodarzy Sandomierski zdołał wybić piłkę nogą na rzut rożny.

W 43 minucie Hołota z ośmiu metrów z prawej strony uderzył w długi róg, a futbolówka minimalnie minęła bramkę gości. Tuż przed przerwą w słupek trafił Mervo!

Od początku drugiej połowy Śląsk dążył do zdobycia wyrównującego gola, raz po raz atakując na bramkę Cracovii. Wrocławianie swego dopięli w 70 minucie. Morioka uderzał sprzed pola karnego, piłkę odbił Sandomierski, jednak dopadł do niej Mervo i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce ekipy z Krakowa. To pierwsza bramka Węgra w ekstraklasie.

Warto też odnotować, że sześć minut wcześniej żółtą kartkę ujrzał Mariusz Pawelec. To dwunaste "żółtko" kapitana WKS-u, co oznacza, że będzie zmuszony pauzować w dwóch najbliższych spotkaniach. To poważny problem dla Mariusza Rumaka, przed czekającą zielono-biało-czerwonych walką o utrzymanie.

Do końca meczu piłkarze ze stolicy Dolnego Śląska parli na bramkę zespołu Jacka Zielińskiego, który ograniczał się do kontr. W trzeciej  minucie doliczonego czasu gry Morioka wygrał walkę o piłkę z Polczakiem, popędził lewą stroną na bramkę Sandomierskiego i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce gości, dając Śląskowi zwycięstwo!

 

Śląsk Wrocław - Cracovia Kraków 2:1 (0:1)

Bramka: Mervo (70), Morioka (90+3) - Cetnarski (12)

Żółte kartki: Hateley (28), Dvali (37), Paraiba (40), Pawelec (64), Hołota (86) - Polczak (79)

Sędziował: Hiroyuki Kimura (Japonia)

Asystenci: Toshyuki Nagi, Toshyuki Tanaka (Japonia)

Widzów: 9347

Śląsk: Abramowicz - Pawelec, Celeban, Dvali, Dudu Paraiba, Pich (90+5. Grajciar), Hateley, Hołota, Dankowski (64. Kiełb), Morioka (90+7. Kokoszka), Mervo; trener Mariusz Rumak

Cracovia: Sandomierski - Wołąkiewicz, Bejan (52. Zejdler), Polczak, Jaroszyński, Budziński (75. Karachanakov), Covilo, Cetnarski, Kapustka, Jendrisek, Vestenicky (60. Diabang); trener Jacek Zieliński

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej