Środa, 17.06.2026

 

Reklama

Śląsk Wrocław - ŁKS Łódź 2:2

Śląsk Wrocław podzielił się punktami z ŁKS-em Łódź na zakończenie 32. kolejki Betclic 1 Ligi. Spotkanie szczególnie w drugiej połowie było niezwykle emocjonujące i miało sporo zwrotów akcji.

© Materiały prasowe / Śląsk Wrocław / Adriana Ficek

Ostatecznie padł wynik 2:2, a gole dla WKS-u strzelili Krzysztof Kurowski oraz Yehor Matsenko. Zwycięstwo zapewniłoby Wrocławianom awans, punkt - zwiększa przewagę nad przeciwnikami, ale o promocję do PKO BO Ekstraklasy trzeba walczyć dalej. Prezentujemy wypowiedzi pomeczowe z obozu gospodarzy.

Ante Simundza: Myślę, że był to bardzo ciekawy i emocjonujący mecz dla każdego obecnego na stadionie. Koniec końców musimy być zadowoleni z punktu. W pierwszej połowie nie byliśmy na dobrym poziomie. W drugiej za to byliśmy już znacznie lepsi, lepsi również od przeciwnika. Wczoraj mieliśmy cztery punkty przewagi nad trzecim zespołem, dzisiaj tych punktów jest pięć. Byliśmy lepsi w końcowym fragmencie meczu. Muszę przyznać, że ŁKS to bardzo dobra i świetnie zorganizowana drużyna. Energia, jaką dali nam dzisiaj kibice, chcieliśmy przekuć w zwycięstwo, ale wiązało się to grą wysoko ustawioną linią obrony, dlatego w defensywie musieliśmy za każdym razem być na wysokim poziomie. Przy odrobinie szczęścia udałoby nam się strzelić kolejnego gola, ale myślę, że podział punktów to sprawiedliwy rezultat dla obu stron. Waga spotkania miała spore znaczenie na wygląd pierwszej połowy. Nie byliśmy w tej części na dobrym poziomie, ale analizując to spotkanie na spokojnie, w pewien sposób podarowaliśmy rywalom te gole popełniając dwa błędy. Oprócz tego, nie wykreowali sobie jednak wielu strzeleckich sytuacji, ale my również.

Mariusz Malec: Jest niedosyt, bo chcieliśmy jak najszybciej awansować. Dobrze jednak, że z tego 0:2 udało nam się wyciągnąć wynik. Myślę, że ten mecz nas zbuduje na samą końcówkę sezonu. Nie weszliśmy za dobrze w ten mecz jednak do niego wróciliśmy. Szkoda, ale możemy czerpać z tego lekcję. Przegrywaliśmy wiele pojedynków i walkę o drugie piłki. Nakręcaliśmy tym przeciwnika. Myślę, że to była jedna z gorszych połów w tej rundzie. Musimy wyciągnąć wnioski, bo nie wypada tak grać przed własną publicznością. W drugiej połowie ruszyliśmy, ale zabrakło trochę czasu, żeby wygrać. Dla nas to niesamowita przyjemność grać przy tak licznej publiczności. Chcę bardzo podziękować kibicom, bo czuliśmy ich ogromne wsparcie. Zresztą są z nami cały sezon, jeżdżą na wyjazdy, pomagają nam na każdym kroku. Mamy kolejne dwa mecze, ale nie myślimy tak o tym. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza niż powrót z Bytomia ze zwycięstwem. Jak w Bytomiu zagramy tak jak po stracie drugiej bramki, to można być spokojnym. Nie myślimy o tabeli, chcemy zapewnić sobie awans swoją grą. Liczę, że za tydzień ten awans będzie przypieczętowany.

Jorge Yriarte: Mogliśmy wygrać ten mecz, ale to jest piłka nożna. Mieliśmy dobre sytuacje. Myślę, że zrobiliśmy bardzo dużo, żeby zwyciężyć. Szczególnie w drugiej części wykonaliśmy dobrą pracę. To właśnie w ten sposób powinniśmy grać. Dajemy z siebie wszystko dla tego klubu i tych fantastycznych kibiców. Myślę, że drużyna pokazała dzisiaj jedność. Przed meczem wiedzieliśmy, jak ułożyły się wyniki i że mogły wpłynąć na to, żebyśmy osiągnęli nasz cel i awansowali do Ekstraklasy już dziś. Byliśmy jednak skupieni na sobie i na tym, żeby wygrać. Wiemy, że wciąż mamy wszystko w swoich rękach. Ten piękny i wielki sukces jest w naszym zasięgu. Chcemy go osiągnąć dla klubu, który na to zasługuje. Myślę, że to się wydarzy w następnym meczu. Potrzebujemy wsparcia kibiców i wszystkich, którzy żyją tym klubem, a wtedy będziemy w końcu tam, gdzie nasze miejsce.

32. kolejka Betclic 1 Ligi
Śląsk Wrocław – ŁKS Łódź 2:2 (0:1)

Bramki:
0:1 Fabian Piasecki 41'
0:2 Yehor Matsenko 61' (gol samobójczy)
1:2 Krzysztof Kurowski 63'
2:2 Yehor Matsenko 68'

Śląsk: Szromnik – Rosiak (46' Llinares), Matsenko, Ba, Malec, Kurowski, Yriarte, Wojtczak (46' Markowski), Samiec-Talar, Marjanac (79' Jambor), Banaszak
ŁKS: Bomba – Loffelsend, Rudol, Craciun, Fałowski, Norlin (82' Krykun), Wysokiński, Wojciechowski (71' Lewandowski), Hinokio, Piasecki (82' Ernst), Arasa (89' Młynarczyk)

Żółte kartki: Samiec-Talar (Śląsk), Hinokio, Fałowski (ŁKS)
Sędziował: Mateusz Piszczelok (Katowice)
Widzów: 24 980

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej