Sobota, 16.05.2026

 

Reklama

Setki pociągów, miliony pasażerów i miliardy z UE - Koleje Dolnośląskie biją kolejne rekordy

Ponad 2,5 miliona pasażerów w jednym miesiącu i dynamiczny rozwój floty – Koleje Dolnośląskie notują najlepszy wynik w swojej historii, a w tle trwają kolejne duże inwestycje współfinansowane ze środków unijnych.

© Materiały prasowe / Koleje Dolnośląskie

Samorząd województwa i przewoźnik nie kryją ambicji: kolej ma być podstawowym środkiem transportu w regionie.

Do końca 2026 roku Koleje Dolnośląskie będą dysponowały 108 pojazdami, a jest to możliwe właśnie dzięki środkom europejskim. To prawie 1,6 miliarda złotych dofinansowania. Jeśli doliczymy inwestycje w infrastrukturę, mówimy o kwocie blisko 2,5 miliarda złotych – podkreśla marszałek Paweł Gancarz.

Rekordy, które napędzają rozwój

Marzec 2026 roku okazał się przełomowy. Z usług przewoźnika skorzystało dokładnie 2 526 096 pasażerów – o ponad 6% więcej niż podczas poprzedniego rekordu i aż o 16% więcej niż miesiąc wcześniej. – Koleje Dolnośląskie co roku biją rekordy. Dziś roczna liczba pasażerów przekracza już to, co kiedyś przewoziliśmy przez pierwsze 10 lat działalności – zaznacza marszałek. Jak dodaje wicemarszałek Michał Rado, skala inwestycji bezpośrednio przekłada się na zainteresowanie pasażerów. – Miliardy złotych, które przeznaczamy na kolej, procentują milionami podróżnych miesięcznie. Nowoczesny tabor, dobra oferta i wysoka jakość przewozów to w dużej mierze efekt mądrze i skutecznie zainwestowanych funduszy unijnych.

Szybkie efekty inwestycji

Symbolicznym potwierdzeniem tempa zmian są nowe pociągi. – Za nami stoi dziesiąty pojazd zakupiony ze środków KPO. Umowę podpisaliśmy w październiku, a po sześciu miesiącach wszystkie składy już jeżdżą po Dolnym Śląsku. To 309 milionów złotych dotacji – mówi prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski. - To jednak dopiero początek, kolejne 10 pojazdów jest w produkcji. W czerwcu odbierzemy setny pociąg, a do końca sierpnia będzie ich 108. Złożyliśmy też wnioski na następne 20 – dodaje.

Kolej zmienia codzienność mieszkańców

Unijne wsparcie to nie tylko liczby i tabor, ale też realna zmiana jakości życia. – Fundusze europejskie zmieniają rzeczywistość. Dzięki nim osoby z mniejszych miejscowości mogą łatwiej docierać do większych ośrodków i realizować swoje cele – podkreśla Joanna Styrzyńska-Lindberg z Komisji Europejskiej. Środki UE pozwalają również na odbudowę zamkniętych linii kolejowych. Pociągi wróciły już m.in. do Bielawy, a w planach są kolejne kierunki – m.in. Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój czy Srebrna Góra.

Kolej przyszłości na Dolnym Śląsku

Dziś Koleje Dolnośląskie przewożą rocznie ponad 25 milionów pasażerów i wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku wynik ten może zbliżyć się do 30 milionów. Spółka obsługuje połączenia nie tylko w regionie, ale dociera także do czterech województw, umacniając swoją pozycję na kolejowej mapie Polski. Dolny Śląsk pokazuje, że dobrze wykorzystane fundusze europejskie mogą przełożyć się na realną zmianę – szybszą, nowocześniejszą i bardziej dostępną kolej.

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej