To będzie ostatni mecz przed marcową przerwą reprezentacyjną, dlatego jego wynik może mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli. Obecnie Miedź zajmuje 8. miejsce z dorobkiem 38 punktów i traci zaledwie dwa oczka do strefy barażowej.
W poprzedniej kolejce legniczanie przegrali na wyjeździe z Wisłą Kraków 2:3, mimo że w drugiej połowie prowadzili 2:1. Bramki dla Miedzi zdobyli Bartosz Kwiecień oraz Mateusz Bochnak. Trener Janusz Niedźwiedź podkreśla jednak, że zespół wyciągnął wnioski i skupia się już wyłącznie na najbliższym spotkaniu.
– Poprzedni mecz to już historia. Jesteśmy skupieni na tym, co przed nami. Wiemy, co musimy poprawić i wierzę, że wyciągniemy z tej lekcji jak najwięcej – mówi szkoleniowiec Miedzi.
Polonia Warszawa przystąpi do meczu po dwóch porażkach z rzędu, które zepchnęły ją z pozycji wicelidera na 6. miejsce w tabeli. „Czarne Koszule” mają obecnie 40 punktów i nadal pozostają w strefie barażowej.
Najgroźniejszym zawodnikiem stołecznej drużyny jest Łukasz Zjawiński, który w tym sezonie zdobył już 14 bramek i należy do czołowych strzelców ligi. Trener Niedźwiedź podkreśla jednak, że jego zespół przygotowuje się na całokształt gry rywala, a nie tylko na jednego zawodnika.
Jesienne spotkanie obu drużyn w Legnicy zakończyło się remisem 1:1. W Warszawie Miedź radziła sobie jednak dobrze – dwa ostatnie mecze na stadionie Polonii zakończyły się zwycięstwami legniczan.
Sobotni mecz zapowiada się więc niezwykle interesująco. Ewentualna wygrana może pozwolić Miedzi wrócić do czołowej „szóstki” i udać się na przerwę reprezentacyjną w dobrych nastrojach.
Spotkanie będzie transmitowane w TVP3, na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji TVP Sport.

