Sobota, 07.02.2026 121

 

Reklama

„Dolny Śląsk na dobrych torach”. Samorząd województwa zapowiada kolejową ofensywę inwestycyjną

Rewitalizacja nieczynnych linii, przywracanie połączeń kolejowych i rekordowe nakłady inwestycyjne – to główne założenia programu „Dolny Śląsk na dobrych torach”.

© Materiały prasowe / UMWD

Program zaprezentowano podczas konferencji prasowej z udziałem Marszałka Województwa Dolnośląskiego Pawła Gancarza, wicemarszałka Michała Rado oraz Mateusza Masłowskiego - dyrektora Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei. W ciągu najbliższych lat samorząd planuje oddać do użytku blisko 300 kilometrów zmodernizowanych linii kolejowych.

Jesteśmy w wyjątkowym momencie infrastrukturalnej historii naszego województwa. Tempo inwestycji, które dziś realizujemy, jest bezprecedensowe. W 2024 roku wydatki inwestycyjne wynosiły ok. 700 mln zł, w 2025 było to już 1,5 mld zł, a w budżecie na 2026 rok zaplanowaliśmy aż 2,7 mld zł. Kolej jest jednym z kluczowych filarów tego rozwoju, żaden inny region w Polsce nie inwestuje w kolej tak konsekwentnie jak Dolny Śląsk - podkreślił Paweł Gancarz, marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Program „Dolny Śląsk na dobrych torach" jest jednym z czterech komponentów zaprezentowanego niedawno przez samorząd województwa szerokiego programu infrastrukturalnego regionu. Skala wyzwania jest ogromna, ponieważ na Dolnym Śląsku mamy 1833 km linii kolejowych i pod tym względem jesteśmy w krajowej czołówce. Blisko 20% z tej liczby to linie zarządzane przez działającą w imieniu Samorządu Województwa Dolnośląskiego - Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei.

Już dziś możemy mówić o sukcesach: Wrocław–Trzebnica, Karpacz–Mysłakowice czy Bielawa–Dzierżoniów to linie, które wróciły na kolejową mapę regionu i cieszą się ogromnym zainteresowaniem pasażerów – wylicza wicemarszałek Michał Rado. – Naszym celem jest osiągnięcie poziomu 300 kilometrów linii zarządzanych przez samorząd do 2029 roku – dodaje. Realizowane i przygotowywane są m.in. inwestycje na trasach Kłodzko–Stronie Śląskie, Lwówek Śląski–Jelenia Góra, Kowary–Kamienna Góra czy Kobierzyce–Łagiewniki. – Zainteresowanie wykonawców pokazuje, że Dolny Śląsk stał się jednym z najważniejszych rynków inwestycji kolejowych w Polsce – podkreśla wicemarszałek.

Szczegóły techniczne i organizacyjne programu zaprezentował Mateusz Masłowski, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei.

DSDiK jest dziś drugim co do wielkości normalnotorowym zarządcą kolejowym w Polsce i największym zamawiającym kolejowym w regionie. Dzięki efektywnemu zarządzaniu średni koszt rewitalizacji jednego kilometra linii wynosi od 3,5 do 4 mln zł, co pozwala nam maksymalizować skalę inwestycji – wyjaśnia Mateusz Masłowski.

Wśród zrewitalizowanych do tej pory linii kolejowych na Dolnym Śląsku są już takie, które stały się prawdziwymi hitami turystycznymi. Najlepszym przykładem jest linia kolejowa do Karpacza, z której, tylko w okresie od czerwca do października, skorzystało blisko 150 tys. pasażerów. Inwestycja nie tylko przywróciła połączenie z jednym z najważniejszych kurortów regionu, ale też wyraźnie zwiększyła dostępność komunikacyjną Karkonoszy.

Inny charakter ma linia kolejowa do Trzebnicy, pierwsza reaktywowana przez samorząd województwa już w 2009 roku. W przeciwieństwie do połączeń o profilu turystycznym obsługuje ona przede wszystkim ruch aglomeracyjny, stanowiąc istotny element codziennego transportu mieszkańców północnej części Wrocławskiego Obszaru Metropolitalnego.

Obecnie Dolnośląska Służba Dróg i Kolei prowadzi prace rewitalizacyjne na pięciu liniach kolejowych jednocześnie. Część z nich, jak linia nr 318 w kierunku Srebrnej Góry, stanowi naturalne przedłużenie szlaków, których modernizację zakończono w poprzednich latach. Równolegle na różnych etapach przygotowania inwestycyjnego znajduje się osiem kolejnych linii, z których część jeszcze w tym roku ma wejść w fazę realizacji.

Wśród planowanych przedsięwzięć znajdują się m.in. linie kolejowe nr 308 i 345, które połączą Kamienną Górę i Kowary z Jelenią Górą, a także linia nr 284 na odcinku Lwówek Śląski – Jerzmanice-Zdrój. Samorząd liczy również na szybkie rozstrzygnięcie postępowań przetargowych dotyczących drugiego etapu rewitalizacji linii nr 310 na trasie Kobierzyce – Łagiewniki, co umożliwi niezwłoczne podpisanie umowy z wykonawcą.

Równolegle z przywracaniem nieczynnych połączeń kolejowych województwo inwestuje także w poprawę stanu technicznego oraz bezpieczeństwa na liniach już eksploatowanych, traktując kolej jako długofalowy fundament regionalnego systemu transportowego. Celem programu „Dolny Śląsk na dobrych torach" jest wzmocnienie transportu publicznego, odciążenie dróg i poprawa dostępności komunikacyjnej regionu, szczególnie w mniejszych miejscowościach i na terenach dotkniętych wykluczeniem transportowym.

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@dolnyslask24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. dolnyslask24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości

Więcej