To już drugi trener z trzeciej ligi dolnośląsko-lubuskiej, który w ostatnich tygodniach trafił do Śląska. W drugiej połowie listopada do sztabu szkoleniowego zielono-biało-czerwonych dołączył Grzegorz Kowalski, trener Ślęzy Wrocław. Na początku grudnia Kowalski zastąpił urlopowanego z przyczyn rodzinnych Tadeusza Pawłowskiego i poprowadził Śląsk w przegranym 0:1 meczu z Lechią w Gdańsku.
Po dziewiętnastu kolejkach wrocławianie znaleźli się na dnie ligowej tabeli i działacze Śląska podjęli decyzję o zmianie pierwszego szkoleniowca. Poniedziałkową decyzją drużynę objął Romuald Szukiełowicz, w ubiegłym sezonie prowadzący pierwszoligową Flotę Świnoujście. W bieżącym sezonie Szukiełowicz prowadzić miał Zagłębie Sosnowiec, jednak tuż przed startem rozgrywek rozstał się z klubem. W połowie października objął występującą w trzeciej lidze dolnośląsko-lubuskiej Foto-Higienę Gać.
- Nie wahałem się przed przyjęciem oferty Śląska. Jestem wychowankiem tego klubu, ponadto pierwszym, który jako szkoleniowiec poprowadził ten zespół w ekstraklasie. Moja kariera trenerska na poważnie zaczęła się właśnie w Śląsku. Na dodatek zaczęła się dobrze i mam wielką nadzieję, że zakończy się w ten sam sposób - powiedział klubowemu portalowi Romuald Szukiełowicz.
Romuald Szukiełowicz ma 66 lat. W latach 1988-1991 oraz w sezonie 1995/96 prowadził już Śląsk w ekstraklasie. Na ławce trenerskiej WKS-u zasiadał 93 razy. W przeszłości szkolił także m.in. piłkarzy Lecha Poznań, Pogoni Szczecin, Zawiszy Bydgoszcz i Lechii/Polonii Gdańsk. Z wrocławskim klubem związał się umową do końca obecnych rozgrywek z opcją przedłużenia.
W stolicy Dolnego Śląska zmienia się również skład sztabu szkoleniowego. Drugim trenerem będzie Zbigniew Mandziejewicz, w przeszłości piłkarz Śląska Wrocław i Legii Warszawa, mający za sobą samodzielną pracę trenerską m.in. w Chrobrym Głogów. Trenerem bramkarzy został Janusz Jedynak, dla którego jest to powrót do Śląska po kilku latach przerwy. W sztabie pozostał dotychczasowy asystent Dariusz Sztylka.

